W sieci od miesięcy krążą doniesienia sugerujące, że Wiedźmin 3 może otrzymać nowe DLC. Na razie jednak są to wyłącznie niepotwierdzone informacje, których studio CD Projekt Red konsekwentnie nie komentuje. W międzyczasie polski deweloper odniósł się za to do innej kwestii – ewentualnego nowego rozszerzenia do Cyberpunka 2077.
Pytanie w tej sprawie pojawiło się w mediach społecznościowych pod postem dewelopera informującym o dodaniu gry do usługi Game Pass. Jeden z fanów zapytał twórców, czy w planach znajduje się
„sekretne nowe DLC” do hitowego RPG-a z 2020 roku. Najpewniej było to nawiązanie do wspomnianych plotek krążących wokół
Dzikiego Gonu, jednak odpowiedź
CD Projektu Red okazała się jednoznaczna.
Nie planujemy żadnych dodatkowych DLC ani rozszerzeń. Jeśli coś się zmieni, poinformujemy was wszystkich! – ogłosili deweloperzy.
Tym samym
„Redzi” ostudzili nadzieje graczy liczących na niespodziewaną porcję nowej zawartości do futurystycznego RPG-a. Choć ogłoszenie to z pewnością może rozczarować część graczy, to trudno nazwać je zaskakującym. Deweloperzy już wcześniej wielokrotnie podkreślali, że nie planują kolejnych dodatków do
Cyberpunka 2077, a wydane w 2023 roku
Phantom Liberty miało być jedynym dużym rozszerzeniem do gry, która dzięki niemu i kolejnym aktualizacjom osiągnęła swój docelowy kształt.
Innym powodem zakończenia rozwoju tytułu jest oczywiście koncentracja studia na sequelu. W ostatnich miesiącach zespół odpowiedzialny za
Cyberpunka 2 wyraźnie się wzmocnił. Dołączyła do niego m.in. Jess Scott z
Insomniac Games, która objęła stanowisko inżyniera. To niejedyny głośny transfer – szeregi twórców kontynuacji przygód w Night City zasiliła również Liz Albl, wcześniej kierująca narracją
BioShocka 4.
Źródło:
Kamil Kleszyk - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-03-13 16:47:00
|
|
|